Weź poczekaj!

Próbowaliście kiedyś położyć spać dziecko, które nie jest śpiące? Jako świeżo upieczona matka oczywiście musiałam zaliczyć taką sytuację na swoim koncie. Jak się domyślacie, usypianie trwało strasznie długo, umęczyłam się niemiłosiernie, a córka i tak zasnęła o swojej stałej porze, gdy już po prostu była senna. Teraz już wiem, że zdecydowanie łatwiej i przyjemniej jest …